Muzeum Kargula i Pawlaka mieści się w sercu Lubomierza, przy ulicy Wacława Kowalskiego 1, w zabytkowym XVI-wiecznym Domu Płócienników. To właśnie tam w 1995 roku narodziła się wyjątkowa placówka, będąca hołdem dla niezapomnianej trylogii Sylwestra Chęcińskiego. Sprawdź, jak zaplanować sentymentalną podróż śladami kultowych scen i co czeka na Ciebie na miejscu.
Gdzie dokładnie znajduje się muzeum Kargula i Pawlaka?
Siedziba muzeum to adres Wacława Kowalskiego 1 w Lubomierzu. Budynek stoi niemal na skraju lubomierskiego Rynku, nazywanego dziś Placem Wolności. To nieprzypadkowa lokalizacja, bo plener tego właśnie rynku posłużył za tło dla jednych z najbardziej pamiętnych scen w komedii „Sami swoi”. Wizyta w muzeum pozwala więc dosłownie stanąć w miejscu, gdzie rozgrywały się filmowe sąsiedzkie sprzeczki.
Jak dojechać na ulicę Wacława Kowalskiego?
Lubomierz, położony na Dolnym Śląsku w powiecie lwóweckim, jest dobrze skomunikowany z większymi miastami regionu. Dla zmotoryzowanych najprostszym punktem orientacyjnym będzie główny plac miasta. Plac Wolności sąsiaduje bezpośrednio z ulicą Wacława Kowalskiego, a sam muzealny budynek – Dom Płócienników – wyróżnia się bogatą architekturą renesansową. Podróżując z Jeleniej Góry, pokonasz dystans około 30 kilometrów. Z Wrocławia trasa wyniesie blisko 115 kilometrów i wiedzie przez malownicze tereny Pogórza Izerskiego.
Jak wyglądała historia powstania muzeum?
Zalążkiem dzisiejszej ekspozycji stała się lokalna gazeta „Sami Swoi”, której pierwszy numer ukazał się w 1992 roku. Redaktorzy pisma z pasją gromadzili artefakty powiązane z filmową przeszłością Lubomierza. Dzięki determinacji społeczności i wsparciu ówczesnego burmistrza, trzynaście lat po premierze pierwszego filmu, w 1995 roku, oficjalnie otwarto muzeum. Od tego momentu placówka nieprzerwanie opowiada historię o tym, jak miasto na zawsze zrosło się z losami Kargula i Pawlaka.
Kolekcja przez lata rozrastała się o kolejne podarowane przedmioty. Dziś za zarządzanie obiektem odpowiada Ośrodek Kultury i Sportu w Lubomierzu. Bardzo aktywnym współgospodarzem i opiekunem dziedzictwa jest też miejscowe Stowarzyszenie Miłośników Filmów Komediowych „Sami Swoi”. To oni dbają, by pamięć o produkcji trwała w niezmienionej formie dla kolejnych pokoleń.
Co wyróżnia budynek Domu Płócienników?
Muzeum nie mogło obrać lepszej siedziby niż XVI-wieczny Dom Płócienników. Wzniesiony w 1595 roku budynek przez stulecia służył jako siedziba cechu płócienników. Jego zabytkowe, surowe mury stanowią idealne tło dla filmowych rekwizytów. Parter, udostępniony zwiedzającym, łączy klimat dawnego rzemiosła z duchem polskiej kinematografii. Wchodząc do środka, od razu czuje się podwójną warstwę historii – tę architektoniczną i tę zapisaną na taśmie filmowej.
Jakie unikatowe eksponaty zobaczysz na miejscu?
Ekspozycja została zbudowana wokół setek przedmiotów, które nie są kopiami, a w pełni autentycznymi rekwizytami z planu filmowego. To one stanowią o sile tego miejsca. Ich zgromadzenie było możliwe tylko dzięki osobistemu zaangażowaniu mieszkańców i filmowców, którzy po zakończeniu zdjęć nie pozwolili, by te symbole uległy zniszczeniu. Dziś możesz oglądać je z bliska, dostrzegając detale, które na ekranie często umykają.
Kultowy płot, karabin i granat
Centralnym punktem kolekcji jest oryginalny fragment drewnianego płotu, przy którym Władysław Kargul i Kazimierz Pawlak prowadzili swoje zażarte dyskusje o miedzy. Dopełnieniem tej scenerii jest karabin, pamiętny za sprawą usterki, bo jak pamiętasz, stale „wylatywał mu zamek”. W gablocie spoczywa także granat, który w filmie noszono do świątecznego ubrania. Te trzy elementy stanowią żelazny kanon pamiątek, budząc najwięcej emocji i salwy śmiechu wśród odwiedzających.
Obraz świętego Antoniego i pierwsza kopia filmu
Między innymi precjozami odnajdziesz obraz św. Antoniego, zakupiony niegdyś na targowisku przez filmowych bohaterów. Równie cennym archiwum jest szpula z taśmą filmową z 1967 roku. To z tej właśnie kopii wyświetlono „Samych swoich” podczas uroczystej prapremiery. W zbiorach znajduje się także umowa zawarta z Józefem Jakubowskim, dublerem odtwórcy roli Kargula, Władysława Hańczy. Dokument ten przypomina o kulisach produkcji i kaskaderskim zapleczu, które na co dzień pozostawało niewidoczne dla widza.
W muzeum czeka na Ciebie kopia filmu odtwarzana podczas prapremiery w 1967 roku oraz umowa z dublerem Władysława Hańczy – to dowód na to, jak wielką wagę twórcy przywiązywali do każdego, nawet niewidocznego na ekranie detalu.
Czym jest Zaułek Filmowy przed wejściem?
Przestrzeń wokół muzeum nazwana została Zaułkiem Filmowym. Stanowi on rozwinięcie wystawy głównej, choć formalnie funkcjonuje jako osobna atrakcja. W tym miejscu znajdziesz tablice pamiątkowe dedykowane ludziom kina związanym nie tylko z serią o Kargulu i Pawlaku, ale też z innymi obrazami kręconymi w Lubomierzu. Zaułek podkreśla, że miasto gościło filmowców wielokrotnie, za każdym razem stając się planem zdjęciowym z unikalnym klimatem.
Przed samym wejściem ustawiono dwie figury głównych bohaterów – Władysława Kargula i Kazimierza Pawlaka – z którymi możesz zrobić pamiątkowe zdjęcie. Tuż obok stoi przewrotny drogowskaz wskazujący kierunki i odległości do najważniejszych światowych metropolii, w tym do Hollywood. To symboliczny żart, zestawiający mały, dolnośląski rynek z fabryką snów, a jednocześnie oddający skalę fenomenu tych komedii.
Jak wygląda zwiedzanie w 2026 roku?
Po trwającym blisko 25 lat oczekiwaniu, obiekt przeszedł gruntowny remont generalny, który zakończono w ostatnich latach. Projekt odświeżenia, opracowany przez pracownię Rewizja Grupa Projektowa, tchnął we wnętrza nowoczesną jakość. Dominuje teraz jasna, dobrze doświetlona przestrzeń. Zastosowano całkowicie nowy system oświetlenia, który podkreśla detale eksponatów, nie odbierając im sentymentalnego charakteru. Dzięki tej modernizacji oglądanie pamiątek jest jeszcze przyjemniejsze.
Goście mają też do dyspozycji miniaturową salę kinową, gdzie można obejrzeć wybrane, najzabawniejsze fragmenty trylogii. Projekcje skupiają się szczególnie na kadrach, które reżyser kręcił właśnie nieopodal muzeum, na lubomierskim bruku. To dopełnia spacer po ekspozycji i pozwala jeszcze raz przeżyć filmowe dialogi tuż obok autentycznej scenografii. W obiekcie funkcjonuje również Punkt Informacji Turystycznej, gdzie możesz zasięgnąć języka o innych atrakcjach Dolnego Śląska.
Muzeum czynne jest codziennie od 10:00 do 16:00, a ostatnie wejście możliwe jest na 20 minut przed zamknięciem. Planując wyjazd, sprawdź bieżące komunikaty – w wybrane dni świąteczne obiekt może być nieczynny.
Ile kosztują bilety wstępu?
Aktualny cennik przewiduje dwa rodzaje wejściówek. Bilet normalny wyceniono na 25 złotych, natomiast bilet ulgowy to koszt 20 złotych. Zniżka przysługuje dzieciom od lat 7, młodzieży do 18. roku życia, rencistom oraz osobom z orzeczoną niepełnosprawnością. To kwoty, które umożliwiają dostęp do unikatowej w skali kraju wystawy, łączącej kulturę z rzemiosłem i fenomenem polskiego kina. Poniżej znajdziesz szybkie zestawienie typów biletów i uprawnień do zniżek:
| Rodzaj biletu | Cena | Komu przysługuje? |
| Normalny | 25 zł | Dorośli bez uprawnień do zniżek |
| Ulgowy | 20 zł | Dzieci (od 7 lat), młodzież (do 18 lat), renciści, osoby z niepełnosprawnością |
Dla kogo wizyta będzie najlepszym wyborem?
Przestrzeń jest zaaranżowana w sposób przyjazny dla dorosłych i seniorów, dla których spotkanie z ekranowymi sąsiadami to powrót do czasów młodości. Jednocześnie miejsce jest z powodzeniem odwiedzane przez rodziny z dziećmi. Najmłodsi, nawet jeśli nie znają jeszcze całej trylogii, żywiołowo reagują na komediowe sceny wyświetlane w mini-kinie, a figury Kargula i Pawlaka robią na nich duże wrażenie. To udany pomysł na międzypokoleniowy wypad, gdzie dziadkowie z entuzjazmem opowiadają wnukom o perypetiach bohaterów.
Co jeszcze warto zobaczyć w okolicy?
Sam rynek w Lubomierzu, czyli Plac Wolności, zachował układ urbanistyczny średniowiecznego miasta. Spacerując po nim, rozpoznasz kadry z filmu bez pomocy przewodnika. To właśnie stąd bije autentyczny klimat, który przyciągnął ekipę Chęcińskiego i sprawił, że plener stał się jednym z bohaterów komedii. Fani architektury sakralnej mogą też odwiedzić pobliski kościół, wpisujący się w panoramę miasteczka.
Po opuszczeniu muzealnych murów warto ruszyć szlakiem innych dolnośląskich atrakcji. Region oferuje masę historycznych perełek – od zamków w Czocha czy Grodziec po urokliwe parki krajobrazowe. Będąc w Lubomierzu, jesteś też o krok od Gór Izerskich i Karkonoszy, gdzie po dawce kultury możesz zażyć górskich wędrówek. Wystarczy jeden dzień, by połączyć sentymentalną wizytę w świecie Kargula i Pawlaka z odkrywaniem przyrodniczych bogactw Dolnego Śląska.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie dokładnie mieści się Muzeum Kargula i Pawlaka?
Muzeum znajduje się przy ulicy Wacława Kowalskiego 1 w Lubomierzu, tuż przy zabytkowym Rynku zwanym Placem Wolności.
W jakim budynku znajduje się ekspozycja i z jakiej epoki pochodzi?
Placówka mieści się w XVI‑wiecznym Domu Płócienników z 1595 roku, który zachował renesansowy charakter elewacji.
Jak można dojechać do muzeum z większych miast regionu?
Lubomierz leży na Dolnym Śląsku i jest dobrze skomunikowany; z Jeleniej Góry to około 30 km, a z Wrocławia około 115 km przez Pogórze Izerskie.
Co było początkiem powstania muzeum i kiedy oficjalnie otwarto placówkę?
Inspiracją była lokalna gazeta „Sami Swoi” z 1992 roku, a muzeum zostało oficjalnie otwarte w 1995 roku dzięki zaangażowaniu mieszkańców i władz miasta.
Jakie unikatowe eksponaty można zobaczyć na wystawie?
W kolekcji znajdują się oryginalne rekwizyty z planu, m.in. fragment drewnianego płotu, karabin z uszkodzeniem i granat oraz obraz św. Antoniego i taśma z 1967 roku.
Co to jest Zaułek Filmowy i co tam znajdę?
Zaułek Filmowy to zewnętrzna część ekspozycji z tablicami pamiątkowymi, figurami Kargula i Pawlaka oraz zabawnym drogowskazem wskazującym kierunki do światowych miast.
Jak wyglądają warunki zwiedzania i ile kosztuje bilet?
Po remoncie wnętrza są jasne i lepiej doświetlone, działa też mini kino i punkt informacji; bilet normalny kosztuje 25 zł, ulgowy 20 zł.